piątek, 16 listopada 2018

Północ - południe, czyli wieści z jesiennych tras

Jesień rozpieszcza nas pogodą, więc gdy tylko nadarza się okazja na choćby przelotną turystykę "historyczną", korzystamy :) Oto migawki z naszych ostatnich tripów - jeśli akurat jesteście na którejś z tras, polecamy:

  • Grodzisko w Sopocie

Czyli najstarszy zabytek tego miasta, pozostałość po grodzie istniejącym tu w VIII-X w, obecnie funkcjonujący jako skansen - oddział Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. Zobaczymy zrekonstruowane w miejscu znaleziska chaty, bramę i fragmenty palisady. Całość nieduża, ale - zgodnie z tym, co czytamy na stronie muzeum - "urokliwa", położona wśród szumu bukowego lasu, strumyków i w końcu pobliskiego morza. Poniżej pawilon wystawienniczy, z ekspozycją "Najstarsze dzieje Sopotu", z opisem pradziejów tego obszaru, zabytkami i szczyptą multimediów, w bardzo ładnej stylistyce. Brakło mi trochę jakichś choćby drobnych papierowych opracowań czy przewodników w sklepiku, do doczytania na przykład w pociągu na drugi, czyli nasz, koniec Polski, ale od czego internety :) Poniżej kilka zdjęć na zachętę, a oficjalne namiary TUTAJ:


środa, 10 października 2018

Jesienią o lecie, czyli znów się chwalimy :)



To był zdecydowanie dobry sezon! Za nami wiele wydarzeń, imprez, turniejów i wiele sukcesów :)  Strzelaliśmy w różnych stronach Polski, historycznie i sportowo, charytatywnie i zawodowo, indywidualnie i zespołowo, ale przede wszystkim - skutecznie. I tak oto, najważniejsze łucznicze imprezy sezonu letniego są nasze, ta dam:

czwartek, 5 kwietnia 2018

U progu wiosny - podsumowanie zimy, czyli chwalimy się łuczniczymi wynikami

Jak wspomniałem, i jak się nie dało nie zauważyć, blog trochę przysnął na zimę, co nie oznacza oczywiście, że przysnęli Łucznicy Rozembark. Wręcz przeciwnie! Zima była aktywna, treningowa, turniejowa, bardzo udana. W największym skrócie:

Fot. www.facebook.com/ambra.rpas/

  • zimową porą już tradycyjnie przerzuciliśmy się na treningi halowe, tym razem korzystając z gościnności Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Rożnowicach, za którą to gościnność i cotygodniowe użyczanie sali gimnastycznej - korzystając nadal (we współpracy z Bieckim Centrum Kultury) - serdecznie dziękujemy :) Jest nas sporo, więcej "dużych" ale i trochę "małych", rekreacyjnych i bardziej wyczynowych, historycznych i sportowych. Tradycyjnie zapraszamy w niedzielne południe!
  • również już tradycyjnie wzięliśmy udział w Zimowej Lidze 3D - i tradycyjnie też, przyniosła nam ona mnóstwo dobrej zabawy w dobrym towarzystwie, oraz całkiem dobre wyniki: w klasyfikacji generalnej Łucznicy Rozembark na V pozycji, ja m.in. na 3 miejscu w kategorii Tradycyjny Ekspert podczas 4 rundy w Olsztynie i na 2 miejscu podczas 5 rundy w Hutkach-Kankach. Z ekipy Rozembarku strzelali też: Kuba, Rafał, Andrzej, Kasia, Weronika, Piotr, Maciek i Marcin. Kilka zdjęć poniżej (fot. Julka Żymuła, Jacek Łabęcki, Seweryn Łobaza, Maciek Babiarz), a więcej o Lidze na fanpejdżu Śląskiego Ośrodka Łucznictwa Tradycyjnego, czyli TUTAJ.






  • A na zakończenie zimy coś zupełnie nowego, czyli II Mistrzostwa Polski Łucznictwa Tradycyjnego w strzelaniu całodobowym, 17-18 marca w Sycowie. Co prawda Łucznicy Rozembark nie załapali się na to wydarzenie jako drużyna, ale w innych drużynach byliśmy i triumfowaliśmy. No to chwalę się - strzelałem wraz ze śląską ekipą Fantastiko Cinque w składzie: Kamila, Wojtek, Paweł i ja. Zgodnie z zasadami turnieju, strzelaliśmy ciągle dwójkami po dwie godziny, od południa w sobotę do południa w niedzielę. I uwaga, uwaga! Z liczbą 10632 punkty wywalczyliśmy drużynowo drugie miejsce! A mój indywidualny szósty wynik też uważam za bardo dobry! Drugi łucznik z Rozembarku (chociaż z Mielca) czyli Andrzej, zasilił drużynę Szalone Groty IV która uplasowała się na 10 miejscu, indywidualnie zaś Andrzej znalazł się dokładnie w połowie tabeli wyników. Brawo my! Dokumentacyjne foto widzicie u góry posta, poniżej Andrzej, a więcej o zawodach przeczytacie na stronie wydarzenia - czyli TUTAJ.

 PS. A w pierwszą niedzielę wiosny nadrobiliśmy ostatnią zimową zaległość i strzeliliśmy w Rozembarku turniej w ramach akcji Rozpętajmy Sztorm, która w większości kraju rozegrała się 18 marca - bo (nie tylko) dla dobra łuczników w łucznikach jest dobro.  Więcej o akcji TUTAJ, a tu kilka migawek z obiektywu Kasi i Andrzeja :)






Hi Guys!
In this post i give some information, scores and pics from various archery events in which we - the Archers of Rozembark - took part this winter: e.g. traditionally Winter 3D League, and on the other hand sth completely new - Polish Traditional Archery Championship in 24 hours shooting! Both full of fun and succes :) It was a really good winter, now see you in the spring time :)

    poniedziałek, 12 marca 2018

    Przygotowania do sezonu - coś dla łuczników historycznych

    Wiosna idzie, więc czas najwyższy obudzić bloga z zimowego snu i pokazać, co w zimowych miesiącach powstało w pracowni. Zatem bez zbędnych historii przedstawiam strzały inspirowane historią, na historyczne turnieje i wydarzenia w sam raz:








    I trochę szczegółów: promienie wiązowe baryłkowane o długości 32 cali, owijki ze ścięgna, wzmocnione rybim klejem, podobnie wzmocnienia za grotem zrobione ze ścięgna i farby klejowej. Groty typu bodkin, kute trzpieniowe, z zaprzyjaźnionej pracowni Pawła Dubiela, którego warsztat możecie podejrzeć TUTAJ. A kolejne wieści z mojego warsztatu wkrótce :)

    Hi guys! This time I want to show you one of the set of arrows that I made this winter: with 32 inches long barrel shape shafts made of elm wood, coiled with sinew and fish glue, and with similar hardening of sinew and paint glue behind the arrowheads. And the wrought arrowheads made by Paweł Dubiel. Hope you like it :)