Góra Peruna 2014 - obozowo

To my tydzień temu - na czas wyjazdu na Górę Peruna stajemy na straży obozowego ogniska. Pewnie normalnie nie przyszłoby mi to łatwo, ale w tak malowniczych okolicznościach odrzucam feministyczne zapędy i wtapiam się w sytuację :)




Ma to w sumie wiele zalet - przy okazji podglądamy obozowe życie z bliska, bliższa i najbliższa;






Atrakcji dostarczają pokazy i turnieje tuż przed naszym namiotem:





Jest czas na miłe pogawędki i krótkie spacery:





Ale przede wszystkim pleciemy:




I od nas też podziękowania dla organizatorów i uczestników!
Sława!

Here you can see the pictures from Góra Peruna - this time it's my and Magda point of view. So enjoy watching daily life in the camp :)

Fot. ja & Ronczi

Komentarze

  1. Dociu, super Ci w tej stylizacji :D Leży jak ulał!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Hosiu :) Też mi się zaczyna coraz bardziej podobać :)

      Usuń
  2. Klimatycznie, pracowicie, rozrywkowo i przepięknie! A te szmacianki! :))))) O bransoletkach nie wspomnę - to jak, wypleciesz dla mnie taką? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślałam, że lalki Ci się spodobają :) od twórców niektórych z nich dowiedziałam się też paru ciekawych historii, więc jak wreszcie się zobaczymy, to Ci opowiem :) a bransoletka - oczywiście, już się robi :)

      Usuń

Prześlij komentarz