Do trzech razy łuki - widok z backstage'u

Projekt "Do trzech razy łuki" właśnie dobiega końca. Za nami łucznicze wakacje w Bieczu, podczas których mieliśmy ogromną przyjemność pokazać mieszkańcom i gościom naszej malowniczej okolicy, czym się zajmujemy. Relacje z warsztatów i miniturnieju znajdziecie TUTAJ i TUTAJ, a wszystkie szczegóły w projektowej zakładce. Na koniec natomiast kilka słów i zdjęć z tak zwanego backstage'u, czyli czas podsumowań i podziękowań na zakończenie projektu.

Po pierwsze - dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji spotkać się z projektem "Do trzech razy łuki", oraz dla tych, którzy chcą się z nim spotkać jeszcze raz, krótka migawka przygotowana przez team Present Simple - zobaczcie, ile się działo!





Po drugie - parę słów podsumowania. Szerzej o pozałuniczniczych efektach projektu możecie poczytać tutaj, ale kilka rzeczy wartych jest powtórzenia. A więc:

– pokazaliśmy ponad trzydziestce dzieciaków i ich rodzin, czym się zajmujemy. Spora część z nich jest mocno zainteresowana kontynuowaniem łuczniczych aktywności
 – w naszych warsztatach wzięły udział dzieci i młodzież nie tylko z okolicy, ale przyjechali też uczestnicy z Krakowa, Tarnowa, Nowego Sącza, a nawet z Toronto!
– nawiązaliśmy współpracę z lokalnymi władzami i instytucjami, łucznictwo zostało wpisane w kolejne miejskie inicjatywy
– my jako grupa sprawdziliśmy się w projektowej rzeczywistości, mieliśmy z tego ogromną frajdę i już myślimy o tym, co dalej!

Po trzecie - projektowy backstage, czyli jak to wszystko wyglądało od tak zwanej kuchni i komu należą się podziękowania. A zatem:

- całej grupie "Łucznicy Rozembark" (Bartek, Paweł, Boguś, Kuba): za merytorykę, promocję i logistykę, w tym za ekspresowe manewry podczas burz tradycyjnie kończących projektowe działania
- Krzyśkowi, Sewerynowi i Ani z grupy Łucznicy Sanoka: za to co powyżej, i za kilka niezwykle efektywnych i efektownych godzin w roli trenerów
- Agacie, Magdzie, Asi: za zdjęcia, plakaty, kubki z wodą i dobrą energię
- Demkowi: za całe projektowe zaplecze
- Urzędowi Miejskiemu w Bieczu: za zaufanie, żeby to wszystko działo się w Bieczu
- Polskiemu Stowarzyszeniu Łucznictwa Tradycyjnego: za wsparcie merytoryczne i promocyjne
- patronom medialnym projektu: Regionalnej Telewizji Gorlickiej, Radiu Trendy i portalowi TerazGorlice.pl oraz Gazecie Gorlickiej: za to, że było o nas głośno
- Chatce Margot: za piękne upominki dla uczestników turnieju :)

I na koniec tradycyjnie mała galeria - te "formalne" już widzieliście, więc na deser jeszcze kilka detali z projektowego zaplecza:

 
















Projekt dofinansowany ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich.

Partnerzy: Urząd Miejski w Bieczu, Polskie Stowarzyszenie Łucznictwa Tradycyjnego

Patronat medialny: Regionalna Telewizja Gorlicka, Trendy Radio, Portal TerazGorlice.pl.


Hi Guys!
This is the last post in the project "Third time... bows!", as it's the end of our archery holidays in Biecz. Here you can watch a video made by Present Simple and the small galery of project backstage. To sum up the project in a few words, we'd like to say that more than 30 kids with their families took part in it, and some of them came specially from Kraków, Tarnów, Nowy Sącz and even from Toronto. We're happy that some of them want to continue the archery activities, and we're glad and proud that also our municipat authorities want ro continue it. And finally, we'd like to say many many thanks for all of our friends and partners, who supported this project. Without all the Archers of Rozembark, Archers of Sanok, our volunteers and media patrons it couldn't be so great! So thank you and see you in the next projects!

Komentarze

  1. Świetna Sprawa.
    Szkoda, że nie mogłem wziąć udziału, ciągle w rozjazdach, ehh... to co najlepsze przechodzi obok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! I będziemy się starać, żeby były kolejne okazje! Może następnym razem się uda :)

      Usuń

Prześlij komentarz