Łucznicy Rozembark&Browar Domowy Guzimir - nawarzyliśmy piwa!

Idealne na jesienne wieczory, ale dobre też w samo południe - przedstawiamy wyjątkowe piwo! Nawarzyliśmy go z Browarem Domowym Guzimir i z pomocą dziewczyn z Present Simple. Chcecie poznać recepturę?


Zaczęło się od tego, że jesteśmy fanami Browaru Domowego Guzimir w Bieczu, który niestrudzenie i z pasją rozkręca nasz kolega Tomek. Wielokrotnie przy piwie rozmawialiśmy z Tomkiem o łucznictwie i piwie. Tego lata przy okazji Kromer Festivalu nadarzyła się okazja nie tylko o piwie i łucznictwie porozmawiać, ale spróbować jednego i drugiego w działaniu. W naszym wczesnośredniowiecznym łuczniczym obozie na bieckim skwerze przy kolegiacie odbyła się premiera piwa Martinus Cromerus, można też było spróbować innych wyrobów Tomka - o tych wydarzeniach pisaliśmy TUTAJ. Festiwalowa współpraca tak nam przypadła do gustu, że postanowiliśmy ją kontynuować - i tak w Browarze Domowym Guzimir powstało piwo inspirowane działalnością Łuczników Rozembark. Recepturę na piwo wymyślił Tomek - stworzył owsiany stout o mocy 7,7% alkoholu i 18,7% ekstraktu, w wersji klasycznej i z malinami. Koncepcją nazwy i etykietą zajął się team Present Simple, a efekty możecie właśnie poznać.

Dziś oficjalna premiera piwa W SAMO POŁUDNIE. Po szczegóły browarnicze zapraszamy na fanpage Browaru Domowego Guzimir, o metaforycznym warzeniu tego piwa pisze Dorota na Present Simple, a my wznosimy toast za łucznictwo, za piwo i za współpracę. Sława!

PS. Galeria i skrót po angielsku wkrótce :)


Komentarze