Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawy / exhibitions. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawy / exhibitions. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 listopada 2018

Północ - południe, czyli wieści z jesiennych tras

Jesień rozpieszcza nas pogodą, więc gdy tylko nadarza się okazja na choćby przelotną turystykę "historyczną", korzystamy :) Oto migawki z naszych ostatnich tripów - jeśli akurat jesteście na którejś z tras, polecamy:

  • Grodzisko w Sopocie

Czyli najstarszy zabytek tego miasta, pozostałość po grodzie istniejącym tu w VIII-X w, obecnie funkcjonujący jako skansen - oddział Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. Zobaczymy zrekonstruowane w miejscu znaleziska chaty, bramę i fragmenty palisady. Całość nieduża, ale - zgodnie z tym, co czytamy na stronie muzeum - "urokliwa", położona wśród szumu bukowego lasu, strumyków i w końcu pobliskiego morza. Poniżej pawilon wystawienniczy, z ekspozycją "Najstarsze dzieje Sopotu", z opisem pradziejów tego obszaru, zabytkami i szczyptą multimediów, w bardzo ładnej stylistyce. Brakło mi trochę jakichś choćby drobnych papierowych opracowań czy przewodników w sklepiku, do doczytania na przykład w pociągu na drugi, czyli nasz, koniec Polski, ale od czego internety :) Poniżej kilka zdjęć na zachętę, a oficjalne namiary TUTAJ:


czwartek, 26 maja 2016

Wystawy - Ukraina w Biskupinie

No i mamy kolejny długi weekend. Jeśli macie w tym czasie na swoich trasach okolice Biskupina, koniecznie zajrzyjcie do tamtejszego Muzeum Archeologicznego na wystawę "Ukraina przed wiekami". My zwiedziliśmy ją miesiąc temu, tuż po otwarciu, ale czas jest do sierpnia.


Na wystawie znajdziecie eksponaty z terenów współczesnej Ukrainy, które od połowy XIX wieku trafiały do zbiorów Muzeum Archeologicznego w Krakowie. Dla nas to trochę zabawne, że zamiast w Krakowie, do którego mamy rzut beretem, oglądaliśmy je 500 km od domu, ale zdecydowanie warto.
Za argument niech posłuży fragment tekstu z wystawowego folderu:

piątek, 29 kwietnia 2016

W Grodzie Bydgosta. Polecamy wystawy :)

W zeszłym tygodniu pozwoliliśmy sobie na małe wakacje, a jednym z punktów na mapie naszej wyprawy na północ Polski była Bydgoszcz. Oczywiście nie obeszło się bez pozowania z "bydgoską łuczniczką" i to w niejednej wersji, co możecie zobaczyć na naszym facebookowym profilu :) Dziś natomiast oprócz spaceru do pomników tego chyba najważniejszego symbolu miasta, zapraszamy do bydgoskiego Muzeum Okręgowego. W budynku "Zbiory Archeologiczne" na Wyspie Młyńskiej znaleźliśmy dwie wystawy godne polecenia.


Na parterze, tuż za drzwiami wejściowymi, które zmuszają nas dosłownie do pochylenia czoła przed historią, możecie obejrzeć wystawę "W Grodzie Bydgosta. Tajemnice życia wczesnośredniowiecznych mieszkańców Bydgoszczy i okolic". Zagłębicie się w czasy między VII a XIV wiekiem, posłuchacie historii grodu i miasta, zobaczycie przedmioty codziennego użytku, narzędzia, ozdoby, fragmenty wałów, a wszystko w nieco mrocznej, ale bardzo efektownej aranżacji. Oto kilka zdjęć na zachętę, wybaczcie jakość, robionych telefonem :)



Natomiast po wyjściu na piętro cofniemy się jeszcze bardziej w czasie. Tam czeka na nas wystawa "Na pograniczu Wielkopolski i Pomorza. Bydgoszcz i region u zarania dziejów".  Tu z kolei przenosimy się w najdawniejsze czasy - od początków osadnictwa (12 - 10 tys. lat p.n.e) i przez kolejne epoki kamienia, brązu i żelaza docieramy do czasu wędrówek ludów na tym terytorium. Znów nieco w mroku przechodzimy obok gablot pełnych narzędzi, ozdób, broni, słuchamy odgłosów dawnego życia, z jednej strony zaglądamy do prehistorycznych namiotów, z drugiej czujnikami obracamy ceramiczne misy lub dzięki multimediom bawimy się w archeologów. Jest ciemno, ale na swój sposób imponująco i klimatycznie. I znów kilka zdjęć:





Jeśli będziecie w Bydgoszczy, koniecznie zajrzyjcie. A jeśli chcecie wiedzieć więcej, odwiedźcie stronę Muzeum, gdzie znajdziecie opisy tych wystaw: tutaj i tutaj:)

My polecamy! A z Bydgoszczy tylko krok do Biskupina, a tam również ciekawa wystawa, ale o tym już w następnym poście :)


Hi Guys! A week ago we spent few days in Bydgoszcz, so we visited archeological exibition in District Museum in this city. We can honestly recomend you two exibitions about the past of Bydgoszcz region. The first is called "In the Town of Bydgost, Mysteries od lives of the citizens od medieval Bydgoszcz and its surroundings", and the second one is "In the borderland between Wielkopolska and Pomerania. Bydgoszcz and its environs since the dawn of time". You'll find short descriptions here, and we can just add that they're really worth seeing. Probably the pics don't show them very well, but I we made them by the phone, so forgive us bad quality :)

wtorek, 16 grudnia 2014

Karos uwolnione, czyli węgierska wyprawa z dreszczykiem

Skąd Karos uwolnione i dlaczego naszej "Operacji Dunaj" towarzyszył dreszcz emocji? Przyznamy się - bo to było nasze drugie (a licząc zalążek wystawy prezentowany niegdyś w Karpackiej Troi - trzecie) podejście do spotkania ze znaleziskami z Karos. Poprzednie, choć zaplanowane w najdrobniejszych szczegółach i poprzedzone toastami za powodzenie wyprawy, zakończyło się fiaskiem, gdyż okazało się, że wystawa została przełożona, zabytki znajdują się w depozycie, z powodu święta narodowego nie ma nikogo, kto mógłby nam pomóc a w ramach rekompensaty możemy zobaczyć... wystawę geologiczną z zatopionymi w ogromnych tubach pniami sekwoi na czele...
Dlatego mimo, iż tym razem wszystko sprawdziliśmy dokładnie przebijając się przez zawiłości języka węgierskiego, i mimo, że nic nie wskazywało na żadne depozyty, remanenty ani inne kataklizmy, jechaliśmy do Miskolca wstrzymując oddech... A gdy okazało się, że oto stoimy przed wystawą, zaparło nam dech z zachwytu :)




czwartek, 27 listopada 2014

Szczecin w Gnieźnie - zachwytu ciąg dalszy

Tak jak obiecałam, podaję jeszcze jeden powód, dla którego warto odwiedzić Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie - i to warto zrobić to szybko. Do 1 lutego 2015 możecie tam zobaczyć wystawę "Zaginione - Ocalone. Szczecińska kolekcja starożytności pomorskich". 

Jest to wystawa, która łączy historię najdawniejszą z tą całkiem bliską: zaprezentowane na niej zostały eksponaty  archeologiczne zbierane przez Muzeum Narodowe w Szczecinie od połowy XIX wieku do lat 40. XX wieku, które w czasie II wojny światowej trafiły na teren Niemiec. Po latach poszukiwań i negocjacji w 2009 roku wróciły do Polski, wymienione na zabytki niemieckie, które znalazły się po wojnie w naszym kraju. Tę "podwójną" historię artefaktów z terenów Pomorza możemy teraz obejrzeć zaprezentowaną w prosty, a zarazem kapitalnie twórczy sposób. Polecamy!



czwartek, 20 listopada 2014

Gniezno - zachwyt 3D

W zeszłym tygodniu udało nam się połączyć służbowe z prywatnym i odwiedzić kilka miejsc z zaległej wakacyjnej listy. W ten sposób trafiliśmy m.in. do Gniezna, gdzie w tamtejszym muzeum zachwyciła nas wystawa "Początki państwa polskiego". Powodów do zachwytu jest wiele, ale jako że wystawa jest 3D, skupmy się na trzech:

Zatem po pierwsze - sposób narracji:

Wystawę oglądamy w trzech salach: PAŃSTWO - ŹRÓDŁA - KULTURA.  W każdy z tych tematów wprowadza nas kilkuminutowy film 3D. Oprócz tego, że obrazy na ekranie idealnie korelują z tym, co za chwilę obejrzymy w gablotach, kapitalnym rozwiązaniem jest oddanie narracji średniowiecznym kronikarzom i głosom zapisanym w dawnych pieśniach i dokumentach. Zamiast współczesnego komentarza słyszymy Ibrahima ibn Jakuba, Thietmara czy Gala Anonima.

Po drugie - treść, czyli to, co widzimy:

Sala I - m.in. rekonstrukcja wału z XI-wiecznego Gniezna i elementy uzbrojenia wojów

sobota, 25 października 2014

Lublin - powrót do przeszłości

Październik udał się wyjątkowo pod hasłem wyjazdów, rozjazdów i pośpiechu. Na szczęście podczas wizyty w Lublinie, do którego po kilku latach wpadliśmy z ogromnym sentymentem, była okazja by złapać oddech i zajrzeć do Zamku. A tam wystawa, która przenosi nas do przeszłości ziemi lubelskiej. Wystawa zaprezentowana tak, że aż się nie chce wracać do teraźniejszości :)

Widzimy ponad trzy tysiące zabytków z czasów pomiędzy 200 000 lat p.n.e a 1250 n.e., rekonstrukcjom towarzyszą odgłosy nawiązujące do dawnych epok, na monitorach oglądamy jak powstawały szklane paciorki, brązowe szpile czy rogowe topory. Dzięki nowej adaptacji wnętrz i nowatorskim rozwiązaniom przeszłość uchwycona kapitalnie. Jeśli tylko będziecie w Lublinie, zajrzyjcie koniecznie!